top of page

Brak służebności w księdze wieczystej a nieważność podziału nieruchomości. Dlaczego samo KW to za mało?

Planujesz zakup wymarzonej działki? A może jako pośrednik dbasz o bezpieczeństwo transakcji swojego klienta? Uważaj: fakt, że Księga Wieczysta (KW) nie zawiera wpisów o obciążeniach, wcale nie oznacza, że nieruchomość jest „czysta”. Brak służebności w księdze wieczystej, mimo wymogu jej ustanowienia przy podziale, to prawna bomba zegarowa. Może ona doprowadzić nie tylko do braku możliwości budowy, ale nawet do nieważności umowy sprzedaży. Dowiedz się, dlaczego due diligence nieruchomości musi sięgać głębiej niż tylko do aktualnych odpisów z sądu.


Analiza due diligence nieruchomości: mapa podziału działek, archiwalne akta oraz laptop z komunikatem o braku wpisu służebności drogowej

Dostęp do drogi publicznej – fundament bezpiecznego zakupu

Każda nieruchomość, aby mogła być uznana za działkę budowlaną, musi posiadać dostęp do drogi publicznej. Wynika to wprost z przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki.


Problem pojawia się w sytuacjach „historycznych” – gdy działka powstała w wyniku podziału większego terenu kilkanaście lub kilkadziesiąt lat temu. To właśnie wtedy najczęściej dochodzi do błędów, które dziś mogą zniweczyć plany inwestycyjne.


Czym jest warunkowy podział nieruchomości?

Zgodnie z art. 99 ustawy o gospodarce nieruchomościami (u.g.n.), podziału nieruchomości można dokonać pod warunkiem, że przy sprzedaży wydzielonych działek zostaną ustanowione odpowiednie służebności drogowe (przejazdu i przechodu).


W praktyce wygląda to tak:


  1. Urząd wydaje decyzję zatwierdzającą podział.


  1. W decyzji widnieje zapis: „pod warunkiem ustanowienia służebności przy zbywaniu działek”.


  1. Właściciel idzie do notariusza, sprzedaje działkę, ale... zapomina (lub celowo unika) wpisania służebności do aktu i do Księgi Wieczystej.


Analiza przypadku: Brak służebności w księdze wieczystej

Wyobraźmy sobie sprawę, która często trafia na biurko prawnika zajmującego się nieruchomościami. Pośrednik przedstawia dokumenty: Księga Wieczysta jest „czysta” (Dział III nie zawiera wpisów), działka w terenie wygląda na dostępną, a właściciel twierdzi, że wszystko jest w porządku.


Jednak rzetelne due diligence nieruchomości wymaga analizy dokumentów źródłowych. Gdy sięgamy do historycznych aktów notarialnych i decyzji podziałowej sprzed 20 lat, okazuje się, że podział był warunkowy.


Skutek: Działka nie ma prawnie zapewnionego dostępu do drogi. Księga Wieczysta milczy, bo nikt nigdy nie złożył wniosku o wpis. Grunt w świetle prawa nie spełnia definicji działki budowlanej.


Brak służebności w KW – dwa scenariusze dla kupującego

Kiedy odkrywamy taką wadę prawną, sytuacja może rozwinąć się w dwóch kierunkach, zależnie od tego, co znajdziemy w starych aktach notarialnych.


1. Scenariusz optymistyczny: Służebność jest w akcie, ale nie ma jej w KW

Jeśli w archiwalnej umowie sprzedaży (lub zniesienia współwłasności) notariusz zawarł oświadczenie o ustanowieniu służebności, a jedynie „zginęło” ono w drodze do sądu wieczystoksięgowego, sprawa jest do uratowania. W takim przypadku konieczne jest postępowanie o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym (na podstawie art. 10 ustawy o księgach wieczystych i hipotece). Po wpisaniu służebności do KW, nieruchomość odzyskuje swój pełnowartościowy status.


2. Scenariusz pesymistyczny: Służebności brak w aktach i w KW

To sytuacja krytyczna. Jeśli mimo warunku w decyzji administracyjnej, służebność nigdy nie została ustanowiona w formie aktu notarialnego, mamy do czynienia z naruszeniem prawa.

Zgodnie z art. 58 Kodeksu cywilnego w zw. z art. 99 u.g.n., czynność prawna (np. sprzedaż działki) dokonana z naruszeniem warunków podziału jest nieważna z mocy prawa. Oznacza to, że kupujący de facto nie stał się właścicielem, a cały łańcuch transakcji od momentu podziału może zostać zakwestionowany.


Rola pośrednika i prawnika: Gwarancja bezpieczeństwa dla transakcji

Wiele osób pyta: „Skoro jest Księga Wieczysta, to po co drążyć?”. Odpowiedź jest prosta: Rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych nie chroni przed wszystkim. Nie sanuje ona braku dostępu do drogi publicznej ani nie „uzdrawia” nieważnych czynności prawnych wynikających z naruszenia przepisów o gospodarce nieruchomościami.


Dla pośrednika nieruchomości, czujność przy weryfikacji decyzji podziałowych to:

  1. Brak odpowiedzialności odszkodowawczej za wprowadzenie klienta w błąd.

  2. Ochrona wizerunku – profesjonalista, który wykryje taką wadę przed transakcją, buduje niepodważalny autorytet.

  3. Bezpieczeństwo klienta, który nie zostanie z nieużytkiem, na którym nigdy nie wybuduje domu.


Najczęstsze błędy przy weryfikacji stanu prawnego działki

  1. Ufanie wyłącznie treści Działu III KW – brak wpisów o obciążeniach nie jest równoznaczny z ich nieistnieniem w dokumentach źródłowych.

  2. Ignorowanie map ewidencyjnych – brak fizycznego połączenia działki z drogą publiczną na mapie powinien zawsze zapalić czerwoną lampkę.

  3. Brak analizy podstawy nabycia – niepobranie z archiwum dokumentów, na podstawie których doszło do podziału i pierwszego zbycia nieruchomości.

  4. Zakładanie, że „skoro sąsiedzi się budują, to ja też mogę” – sąsiedzi mogli uzyskać pozwolenia na starych zasadach lub ich sytuacja prawna jest po prostu inna.


FAQ – Pytania i odpowiedzi (Służebność drogowa a podział)

  1. Czy gmina może odmówić pozwolenia na budowę, jeśli w KW nie ma wpisanej służebności? Tak. Jeśli z dokumentów wynika, że działka nie ma prawnie zapewnionego dostępu do drogi publicznej, organ administracji architektoniczno-budowlanej ma obowiązek odmówić wydania pozwolenia na budowę.

  2. Co jeśli kupiłem działkę bez służebności, a sprzedawca zapewniał, że dostęp jest? W takiej sytuacji przysługują Ci roszczenia z tytułu rękojmi za wady prawne nieruchomości. Możesz żądać obniżenia ceny lub nawet odstąpić od umowy, jednak proces ten jest skomplikowany i wymaga wsparcia prawnika.

  3. Czy służebność można ustanowić po latach? Tak, ale wymaga to zgody właścicieli działek obciążonych (przez które droga przebiega). Jeśli nie wyrażą zgody, pozostaje droga sądowa o ustanowienie tzw. drogi koniecznej, co wiąże się z koniecznością wypłaty wynagrodzenia sąsiadom.

  4. Czy notariusz ma obowiązek sprawdzenia decyzji podziałowej sprzed 20 lat? Notariusz bada dokumenty niezbędne do sporządzenia bieżącego aktu. Jeśli sprzedawca nie przedstawi starej decyzji, notariusz może nie mieć wiedzy o warunkowym charakterze podziału. Dlatego tak ważne jest niezależne due diligence.

  5. Czy wpis w ewidencji gruntów o „drodze” wystarczy? Nie. Ewidencja gruntów (wypis z rejestru gruntów) często zawiera błędy lub nie odzwierciedla stanu prawnego. Tylko odpowiedni zapis w KW lub aktach notarialnych daje pewność prawną.


Podsumowanie

Analiza historycznych decyzji podziałowych to jeden z najtrudniejszych, ale i najważniejszych elementów badania stanu prawnego nieruchomości. Brak jednego postanowienia o służebności może zamienić cenną inwestycję w wieloletni spór sądowy.


Jeżeli planujesz zakup nieruchomości lub masz wątpliwości co do stanu prawnego swojej działki, skontaktuj się ze mną. Pomogę Ci przeanalizować archiwalne dokumenty i zabezpieczę Twoje interesy, zanim podpiszesz umowę.

Komentarze


bottom of page